Tikkurila_aranzacja-sypialni_8
Sypialnia

Pożegnanie z granatem, czyli podróże w sypialni

20 września 2020

Statystycznie większość osób lubi zapach benzyny – podobno oddziałuje on na część mózgu, odpowiedzialną za odczuwanie przyjemności. My mamy tak z zapachem świeżo remontowanego pomieszczenia. Uwielbiamy zapach świeżo malowanego pokoju, gipsu, kleju do tapet czy nowych mebli. Właściwie nasze uzależnienie od remontów nie zna granic. Ledwo skończyliśmy salon i od razu zabraliśmy się za porządny lifting sypialni. Dziś pokażemy Wam, cośmy zmalowali najlepszego 😉

– wpis gościnny Eli i Mateusza z bloga Our Choys

Kolor granatowy na jednej ze ścian w sypialni towarzyszył nam od ponad 3 lat. Zdecydowaliśmy się na niego pod wpływem impulsu. Wówczas nie widywaliśmy go zbyt często w aranżacjach, więc mieliśmy ochotę spróbować czegoś nowego. Tak już mamy, że dosyć szybko nudzimy się we wnętrzu. Lubimy zmieniać, przestawiać, przemalowywać, a najchętniej często się przeprowadzać – jednak to drugie nie jest już tak łatwe, jak pierwsze 😉 Z czasem w internetowych inspiracjach granatowy kolor zaczął pojawiać się coraz częściej, a zwiastowało to tylko jeden możliwy finał – że niebawem nam się znudzi. Właściwie to i tak długo z nim wytrzymaliśmy. Nie było innego wyjścia, trzeba było zaplanować zmiany. Na pierwszy ogień poszedł salon, w którym to postawiliśmy na sztukaterię i tapetę (naszą pierwszą w życiu, do której musieliśmy się długo przekonywać).

Tikkurila_aranzacja-sypialni_14

Temat sztukaterii tak nam się spodobał, że i w sypialni postanowiliśmy ją zastosować. Lubimy, kiedy wnętrza są spójne, a jeden pokój współgra z drugim, dlatego sztukateria wydała nam się odpowiednim „łącznikiem”. W salonie na ścianach pozostała biel, jednak przy metamorfozie sypialni postawiliśmy na kolor i z pomocą przyszedł nam koncept „Jaki kolor ma Twoja historia?”.

Kolorystyka, czyli co nas inspiruje

To właśnie nad nią główkowaliśmy od dłuższego czasu. Usiedliśmy pewnego wieczoru z lampką wina przywiezionego z podróży do Albanii i zrobiliśmy sobie małą burzę mózgów. Naszym drugim po remontach uzależnieniem jest chęć poznawania świata. Jesteśmy fanami ciepła, wody, piasku, więc postanowiliśmy przenieść się za sprawą kolorów w klimaty, które przybliżą nas do naszej pasji. Zastanowiliśmy się więc, czego nam najbardziej brakuje? Za czym tęsknimy? Jaki kolor mógłby przypominać najwspanialsze chwile i wywoływać ciekawe sny?

Wytypowaliśmy dwa: kolor wody i piasku. Oczywiste było więc to, że zdecydowaliśmy się na kolor piasku parzącego w stopy w upalny, słoneczny dzień. Aż się rozmarzyliśmy!

Inspiracją do zmian w sypialni były nasze wyprawy do Albanii i Andaluzji. Dobre wino, ciepłe wieczory na plaży, szum fal i delikatny wiatr rozwiewający poskręcane od słonej wody włosy. Postawiliśmy na paletę Tikkurila Feel the Color.

Konkrety, czyli malowanie

Po przetestowaniu kilku odcieni, jako kolor główny na ścianach wybraliśmy beż H484 Mulberry, który doskonale współgra z bielą sztukaterii. Do malowania ścian na kolor wybraliśmy matową farbę Tikkurila Optiva Matt 5, natomiast efekt rozświetlenia sztukaterii uzyskaliśmy dzięki bieli Tikkurila Optiva White.

Tikkurila_aranzacja-sypialni_4
Tikkurila_aranzacja-sypialni_5

Nie chcieliśmy rezygnować całkowicie z „odważniejszego” koloru, więc postanowiliśmy przemalować nie tylko ściany, ale i również część mebli. Jako stoliki nocne służą nam obecnie krzesła typu Thonet, które towarzyszą nam już od czasów poprzedniego mieszkania – wówczas stały one przy stole. Lata świetności miały już za sobą, więc postanowiliśmy odświeżyć je – razem z zagłówkiem łóżka – za pomocą matowej emalii do drewna Tikkurila Everal Aqua. Wybraliśmy odcień M423 Pomegranate, który doskonale łączy się z bielą w dodatkach i we wcześniej wspomnianej sztukaterii.

Aranżacja sypialni: dodatki i efekt końcowy

Całość śródziemnomorskiego klimatu dopełnia mapa świata, na której zaznaczamy odwiedzone już miejsca, ale i planujemy kolejne podróże. Nad łóżkiem zamierzamy zawiesić zdjęcia plaży z nami w rolach głównych – będą to zdjęcia z powietrza typu UP & DOWN, na których będziemy leżeć nad morzem na rozpalonym piasku podczas upalnego dnia. Chcemy je wykonać jeszcze w tym roku na Sycylii, więc na ich realizację niestety musimy jeszcze trochę poczekać, ale mamy nadzieję, że niebawem nam się to uda 😉 Akcenty boho podkreślają świeżość we wnętrzu. Nie zabrakło słomkowych kapeluszy, fotograficznych akcentów czy traw morskich. Górne oświetlenie przenieśliśmy na ścianę. To girlandy świetlne, które wpisują się w naszą nową aranżację i przypominają wieczory spędzone w restauracyjnych ogródkach.

Tikkurila_aranzacja-sypialni_6

Zdradźcie nam: poczuliście w naszej sypialni ten gorący, śródziemnomorski klimat? 🙂

Our-Choys

O autorach:

Ela i Mateusz. Małżeństwo dzielące wspólne pasje. Głównym ich „problemem” jest uzależnienie od remontów. Uwielbiają przestawiać, burzyć, remontować, malować. W wolnej chwili przerabiają meble z lat 60. i dają im nowe życie. Kiedy mebli nie ma pod ręką, najchętniej wsiadają w samochód lub samolot i zwiedzają świat. Mają hopla na punkcie fotografii, jak i filmowania, także z każdej wycieczki muszą przywieźć tony wspomnień, tych w głowach i tych w formie elektronicznej. Po uszy zakochani w Gdańsku, na co dzień mieszkają w Łodzi.

___

Zobacz pozostałe metamorfozy inspirowane historiami z życia ich autorów! >>> TUTAJ

Brak Komentarzy

    Zostaw Odpowiedź

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.