Jak zrobić makramę
Tikkurila

Makramy mają moc!

24 października 2019

To jedne z tych wnętrzarskich rekwizytów, obok których ciężko przejść obojętnie: wzbudzają zachwyt, zdumienie lub wielką chęć posiadania. Mają niesamowitą właściwość przeobrażania zwyczajnych miejsc w miejsca niezwykłe, zupełnie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Jak zrobić makramę samodzielnie?

– wpis gościnny Ruby.Macrame.Times

Wyobraźcie sobie zwyczajny pokój wynajmowany przez studenta. Z białą ścianą, prostym biurkiem i regałem, z materacem bezpośrednio położonym na parkiecie. Wtem! Na ścianie pojawia się zwiewna makrama, na materacu kolorowa narzuta, na regale kilka kwiatków. W kilka minut z niskobudżetowego pokoiku otrzymujemy artystycznie wysmakowane lokum młodego intelektualisty.

A co się stanie, gdy machniemy naszą różdżką w salonie, w którym królują bezpieczne biele i szarości? Różdżka czaruje, pojawia się wzorzysty dywanik, kilka poduszek na kanapie, a nad nią… piękne sznurkowe cacko w modnym kolorze musztardy. Z monotonii nudnych przedmieść wznosimy się do nonszalanckiego klimatu boho. Być może właśnie zachęciłam Was, by zrobić „czary mary” również w Waszych domach. Jeśli tak, to pewnie przyda się odpowiedź na pytanie…

Do jakich wnętrz pasują makramy?

Oczywiście jest to kwestia gustu, ale makramy są bardzo uniwersalne: świetnie prezentują się zarówno w nowoczesnych, jak i nieco rustykalnych domach. Widywałam je na ścianach loftów i w klimacie drewnianej, góralskiej chaty. I wszędzie wymiatały! Makrama w sypialni, powieszona nad łóżkiem, nada pomieszczeniu przytulności. Do białych i kremowych wyplatanek idealnym tłem będą kojące barwy, np.: błękitny J356 Sky, ciemniejszy, zgaszony niebieski L433 Atlantis lub przepiękny szmaragdowy L373 Emerald.

Nawet mało wyrazisty salon okraszony dużą, kilkuwarstwową makramą zyska nagle plus 10 punktów do ogólnego szyku i artystycznej nonszalancji. Odważne kolorystycznie makramy potrzebują stonowanych ścian, na przykład w jasnym, ciepłym odcieniu F392 Cocoa butter. Klasyczne wyplatanki w bieli, szarościach i grafitach mogą mieć za plecami bardziej wyraziste tło: różowy H320 Magnolia lub musztardowy L392 Ducat. Być może chcielibyście wykonać swoją sznurkową dekorację samodzielnie? Powoli zbliża się nieprzyjemna, jesienna aura, a nic tak nie sprzyja rękodzielniczej pracy, jak miłe wieczory przy ciepłych herbatkach, kocach i klimatycznej muzyce. To jak będzie? Spróbujecie?

Jak zrobić makramę? Zacznijmy od narzędzi!

Najprostszy zestaw startowy to zwykły patyk, sznurek i nożyczki. Tak naprawdę nie potrzebujecie nic więcej, by rozpocząć naukę! Jest jednak wielce prawdopodobne, że wraz z czasem i rozwojem możliwości twórczych, Wasze wymagania odnośnie wyposażenia pracowni nieco wzrosną. Wtedy warto zaopatrzyć się w odpowiednie przybory.

  • Małe nożyczki do haftu Richelie – są bardzo ostre i precyzyjne, służą do przycinania i chowania niepotrzebnych sznurków. Na portalach aukcyjnych znajdziecie je pod różnymi ornitologicznymi nazwami (jako „czaple”, „pelikany” lub „bocianki”).
  • Nożyce krawieckie – duże i ostre, przydają się do przycinania „grzywek”.
  • Miarka krawiecka – do odmierzania odpowiednich ilości sznurków.
  • Grzebień lub szczotka – do rozczesywania grzywek i chwostów, listków i piórek.
  • Drewniane dodatki – koraliki z dużą dziurką są świetną ozdobą makram i kwietników, kółka przydają się jako zawieszki do kwietników.
  • Stojak na ubrania – gdy już zbrzydną Wam oparcia krzeseł i odpadną gałki od mebli pod ciężarem sznurków, polecam zakup stojaka na ubrania w popularnym sklepie z meblami. Naprawdę poprawia komfort pracy!

Patyki i drążki

Sznurki możecie zawiesić na patykach przyniesionych ze spaceru. Niektóre nie wymagają obróbki, inne należy pozbawić kory nożem, przetrzeć papierem ściernym, czasem przyciąć piłą nieładne końce. Szczęściarze mieszkający blisko morza mogą korzystać z wyrzuconych przez fale drewienek, które często same w sobie są dziełami sztuki – wygładzone przez wodę, wybielone przez sól i słońce, a jednocześnie świetnie zakonserwowane. Osobiście uwielbiam na nich pracować!

Zwolennicy prostych form zamiast do lasu, mogą udać się do marketów budowlanych w poszukiwaniu gładkich drążków docinanych na wymiar. Modnym trendem jest też wykorzystanie do makram miedzianych rurek. Tak naprawdę to pracować możecie na bardzo różnych bazach: na wieszakach, porożach, drewnianych łyżkach kuchennych – na czymkolwiek, co nie złamie się pod sporym ciężarem sznurków.

Wybieramy sznurki

Do wyplatania nadaje się większość sznurków, wszystko zależy od efektu, jaki chcecie uzyskać. Są sznurki bawełniane, sizalowe, jutowe, syntetyczne. Wśród miłośników makramy najpopularniejsze są sznurki wykonane z bawełny o dwóch grubościach – 3mm oraz 5 mm.

Ogólna zasada jest taka, że na cieńszych sznurkach pracuje się dłużej i mozolniej, za to efekt jest bardziej misterny. Grubsze sznurki nie pozwalają na ten sam poziom finezji, lecz z drugiej strony – każdy, nawet najprostszy splot w powiększeniu wygląda bardzo dekoracyjnie. Żeby jeszcze trochę skomplikować, sznurki mają różne rodzaje.

Sznurek skręcany pojedynczo – najczęściej używany do wyplatania makram ściennych. Mięciutki w dotyku, jego końcówki rozwarstwiają się, co może być uciążliwe dla początkujących. Z drugiej strony po rozczesaniu uzyskujemy świetny efekt puszystych grzywek i frędzelków. Właśnie z tego sznurka wykonuje się modne listki i piórka.

Sznurek skręcany potrójnie – to romantyczna odmiana sznurka skręcanego. Jego rozplątane końcówki falują niczym fryzura Meridy Walecznej, a efekt pracy jest jakby koronkowy i bardzo subtelny.

Sznurek pleciony – najprościej mówiąc: wygląda jak sznurówka. Nadaje się do wyplatania wiszących kwietników i siatkowych torebek, ale także makram ściennych. Nie ma w nim miękkości sznurka skręcanego, a końcówek nie da się rozczesać… za to nie rozdzielają się samowolnie podczas pracy, więc są cenione przez początkujących.

Zaczynamy wyplatanie!

Skoro wyposażyliśmy już pracownię, czas przejść do konkretów i poznać podstawowe sploty makramowe. Przedstawię je w dużym skrócie, by zachęcić Was do samodzielnych prób wyplatania oraz… do dalszej nauki. W tekście używam angielskich nazw, dzięki czemu w czeluściach internetów znajdziecie o wiele więcej samouczków.

  • Pętla mocująca /Lark Head Knot/ jest używana do zawieszenia sznurka na kijku. W tym celu należy wziąć kawałek sznurka, złożyć go na pół i przełożyć nad drążkiem. A następnie przewlec końcówki sznurka przez powstałą pętelkę i mocno dociągnąć.
  • Węzeł płaski /Macrame Square Knot/ zwany również tkackim. Jest to uniwersalne wiązanie, doskonale znane miłośnikom mulinowych bransoletek.  Do wykonania wiązania potrzebne będą dwa sznurki, które zawieszamy na patyku, tak jak w punkcie 1. Otrzymujemy cztery końcówki sznurka, ale pracujemy tylko na zewnętrznych, czyli sznurkach 1 oraz 4, które jakby oplatają całość. Sznurki środkowe stanowią rdzeń i pozostają… apatyczne.

    Sznurki 1 i 4 zginamy w kształt czwórki, przy czym sznurek nr 4 wyciągamy na wierzch, a następnie przekładamy go pod spodem „rdzenia” i wyciągamy przez pętelkę powstałą ze zgiętego sznurka nr 1. Zapewniam, że to o wiele łatwiejsze, niż wynika z tego opisu. Polecam spojrzeć na zdjęcia.
Jak zrobić makramę?
Jak zrobić makramę?
  • Węzeł płaski podwójny – to określenie węzła płaskiego, wykonanego tak, jak w punkcie 2, a potem drugi raz, ale w lustrzanym odbiciu.  Czyli: ze sznurków oplatających (1 i 4) robimy odwróconą cyfrę 4, sznurek 1 jest na wierzchu, następnie przekładamy go pod spodem, pod środkowymi sznurkami, i wyciągamy od dołu przez pętelkę powstałą ze sznurka nr 4. Łatwizna! A jeśli nie, to spróbuj jeszcze raz, i jeszcze!
Jak zrobić makramę?
Jak zrobić makramę?

Skąd czerpać wiedzę?

Gdy już opanujecie podstawy podstaw, nie będzie już innego wyjścia: pozostaje uczyć się dalej. Niezastąpionym nauczycielem jest oczywiście YouTube i filmowe tutoriale, z których ja na przykład nauczyłam się wszystkiego. W ten sposób można opanować węzeł żebrowy (Half Hitch Knot), a potem makramowe kuleczki (Berry Knot), precelek (Josephine Knot), chwosty (tassels) i wiele innych uroczych węzełków.

Jak zrobić makramę?

Dużo fachowej wiedzy i odpowiedzi na pytania uzyskacie na facebookowych grupach wsparcia skupiających pasjonatów makramy. Pomocne jest też założenie konta na Instagramie, skąd można czerpać inspiracje, podglądać znanych artystów z całego świata, ale także uczyć się nowych splotów i patentów.

Dobra wiadomość jest taka, że wszystkie elementy, które początkowo wydają się niemożliwe do wykonania, z czasem powstają z automatu. Z każdym koślawym splotem człowiek przybliża się do makramowej perfekcji. Aż wreszcie przychodzi ten moment, gdy pierwszy kwietnik jest gotowy, albo gdy nierówna i trochę dziwaczna – w obiektywnym odczuciu – makrama dumnie pręży się na stojaku i wtedy naprawdę… Pojawia się prawdziwa duma rodzącego się w bólach artysty! W końcu moc makramy objawia się na wiele sposobów.

Lubicie makramy? Z pewnością zainteresuje Was też temat aranżacji wnętrz w stylu boho. Zapraszamy do lektury naszego artykułu: Mieszkanie w stylu boho. Jak je urządzić?

2 komentarze

  • Reply
    Magdalena
    28 października 2019 at 13:44

    Super wygląda! Doskonale, że można je zrobić samemu. Idealny pomysł na długie jesienne wieczory 🙂

  • Reply
    Joanna
    7 listopada 2019 at 07:30

    One są takie piękne, że kto zacznie przygodę z makramą, ten po prostu przepada i wyplata nocami 😀
    Pierwsze zderzenie miałam podczas warsztatów prowadzonych przez fundację ZORZA strefa kreatywna https://www.facebook.com/fundacjazorza
    A sznurków jest tyle rodzajów i kolorów, że teraz pół mieszkania mam zasznurkowane:)

Zostaw Odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.