pokój-spokój lakier do drewna tikkurila kiva 30
Salon

COLOR NOW YOUR LIFE cz. 3: W poszukiwaniu Spokoju

15 lipca 2021

Ostatni rok to było niezłe wyzwanie, prawda? Ilość czasu spędzonego w domu przekroczyła wszelkie dopuszczalne przez moją wyobraźnię normy. Patrząc z nowej perspektywy na nasz dom, który stał się dla nas jedynie dostępnym “całym światem”, wiedzieliśmy, że gdzieś trzeba zrobić oazę spokoju… Gdy w domu się pracuje, je, śpiewa, buduje z klocków, ćwiczy, biega i ogólnie mówiąc robi wszystko, fajnie jest mieć specjalny zakątek do odpoczynku. Taki Pokój-Spokój.

– wpis gościnny autorki profilu Mamajastado –

Wielka potrzeba spokoju

W naszym domu nas rodziców jest 3 razy mniej niż dzieci. I ta przewaga sił w kategorii wiekowej do 9 lat sprawia, że na co dzień jest sporo hałasu i chaosu. Trudno znaleźć spokojny kąt do czytania, pisania czy drzemania. Gdy do tego doszły zdalne lekcje, mieliśmy pewność, że musimy stworzyć specjalne miejsce do odpoczynku i rozrywki. W ramach akcji Color Now Your Life postanowiliśmy stworzyć przestrzeń, w której będzie można zająć się wszystkim, tylko nie pracą, krzykiem i krzątaniem się. Miejsce przytulne, świeże. Mięciutkie i radosne. Tak narodził się pomysł na Pokój-Spokój – bo to właśnie spokoju potrzeba nam do zachowania życiowej harmonii.

Pokój-Spokój – jak wybraliśmy przestrzeń

Przestrzeń, w której stworzyliśmy Pokój-Spokój, powstała po wydzieleniu pokoju dziewczynek i znajduje się we wspólnej, dziennej części mieszkania. Tu bywamy wszyscy i bardzo często. Ma wielkie, piękne okno, z którego widok na ogród przez większą część roku jest oszałamiająco zielony. Na podłodze: dębowy prawie stuletni parkiet w jodełkę. Przylega do kuchni, więc zaprasza na sjestę po obiedzie. Ale pokój-spokój można też zamknąć, gdy pojawi się potrzeba skupienia lub pobycia w samotności. Po wyniesieniu z niego wszystkich mebli nasza wizja zaczęła się klarować.

Barwy inspirowane naturą, czyli Tikkurila Color Now 2021

Bazą pokoju-spokoju są barwy natury z kolekcji Tikkurila Color Now 2021. Na ściany jako tło wybraliśmy odcień G481 Mirage. Zdawał się być niepozorny, jednak z każdym pociągnięciem pędzla byłam coraz bardziej zachwycona. Początkowo widziałam go jako ciekawą szarość, a okazał się barwą znacznie bardziej wielowymiarową.  Mnie skojarzył się z kolorem, który można dostrzec na niebie podczas zachodzącego słońca. Ma w sobie coś kojącego. Delikatnie różowieje w zestawieniu z odpowiednimi dodatkami, a gdy światło zmieni się na popołudniowe, zaczyna wpadać w beż.

Przepięknie pracuje w zestawieniu z wieloma barwami, jednak od razu wiedzieliśmy, że stworzy idealną parę z M425 Beetroot w dodatkach. Do tego, zainspirowani kolorami roślin doniczkowych, dołączyliśmy N378 Ficus. Mieliśmy lekką tremę, jednak wszystkie te odcienie pochodzą z natury, więc to musiało się udać.

Wyzwania stuletniego domu – okna i parapet

W stuletnim domu nic nie jest proste – aby dopełnić aranżacji musieliśmy zająć się także renowacją okna – ramy i parapetu. Stare szyby i nieszczelny, kruszący się kit usunęliśmy. Ramy po zeszlifowaniu i uzupełnieniu ubytków pomalowaliśmy natryskowo emalią Tikkurila Everal Aqua Semi Matt 40 w odcieniu bieli RAL 9010. Potem przyszła kolej na parapet pomalowany farbą olejną. Początkowo chcielibyśmy pomalować go na biało, ale po zeszlifowaniu naszym oczom ukazał śliczny rysunek słojów drewna. Oczyściliśmy więc powierzchnię preparatem Tikkurila Maalipesu i zabezpieczyliśmy ją dwiema warstwami półmatowego lakieru Tikkurila Kiva 30.

Okno po renowacji wygląda jak rama obrazu, okalająca bielą zieleń drzew na zewnątrz.

pokój-spokój okno

Ozdoba pokoju i miejsce do przechowywania

Półki w pokoju-spokoju wymyślił i zrobił Jakub. Miały pomieścić książki i planszówki i być ozdobą tego pomieszczenia. Do samego końca nie byliśmy pewni ostatecznej wersji, ale ustawienie z kwadratowymi elementami, tworzącymi ramki do ekspozycji, bardzo nam się spodobało. Półka wykonana jest ze sklejki, zabezpieczonej tym samym co parapet lakierem Tikkurila Kiva 30. Na frontowych krawędziach i ramkach dosyć minimalistycznie, ale znacząco, dodaliśmy koloru w dwóch odcieniach: M425 Beetroot i N378 Ficus, który nadaje całości charakter i podkreśla geometryczne kształty. Półka jest powieszona wysoko, aby dostęp do niej miał ten, kto dosięga 🙂

pokój-spokój tikkurila everal aqua

Mini-półeczki, czyli wystawa z książeczkami dla maluchów

Zauważyłam, że dzieci chętniej sięgają po książki, gdy mają konkretny wybór. W pokoju-spokoju stworzyłam mini-wystawki dziecięcych książeczek z półek na przyprawy. Co jakiś czas robię małą zmianę ekspozycji, a maluchy i z chęcią sięgają po te lektury, których dawno nie widziały. Mini-półeczki pomalowałam emalią Tikkurila Everal Aqua Semi Matt 40, po której nie trzeba używać już żadnego dodatkowego zabezpieczenia w postaci np.lakieru. My zazwyczaj wybieramy półmatowe wykończenie, które sprawia, że barwa nie traci swoich walorów przy różnym oświetleniu. Na koniec moja porada: przed malowaniem warto rozkręcić półki, bo znacznie szybciej i bardziej estetycznie wychodzi malowanie elementów mebla osobno.

tikkurila pokój-spokój

Listwy przypodłogowe

Podobnie jak w pokoju naszych dziewczynek listwy do enklawy spokoju wykonaliśmy sami. Drewniane potrafią kosztować sporo, ale kiedy robi się je samodzielnie, zaczynają mieścić się w budżecie. Jakub wyfrezował piękne kształty, a potem pomalował je pistoletem tą samą emalią, którą zabezpieczyliśmy okno. Takie listwy nam się świetnie sprawdzają, bo są bardzo trwałe. Nic nie odpadnie, gdy ktoś nieostrożnie walnie odkurzaczem 😉

pokój-spokój listwy przypodłogowe

Stolik do kawy i zabawy

Znalezisko z 2. ręki wydało się nam idealne! Gdy już mieliśmy mebelek na miejscu, zmatowiliśmy nóżki i pomalowaliśmy półmatową emalią Tikkurila Everal Aqua w kolorze M425 Beetroot. Na koniec wymieniliśmy blat na jasny, ze sklejki, pomalowany lakierem Tikkurila Kiva 30 i gotowe! Wygląda jak komplet do półki 🙂

Aranżacji prawie finał

Po wniesieniu kanapy, pufy, ramek, poduszeczek i kwiatów zaczęło się robić przytulnie. Zrobiłam Kubie niespodziankę i zamówiłam plakat z grafiką przedstawiającą Trzy Korony – szczyt, który zdobyliśmy jako pierwszą prawdziwą górę całą ósemką. Szczyt, na który wspinaliśmy się praktycznie co roku jako nastoletnie zakochańce 🙂 Ten plakat i nasze zdjęcia z wypraw górskich odsyłają nas do ukochanych wspomnień wakacyjnych przygód… Tu można planować następne wakacje i cieszyć się nimi zanim się zaczną.

pokój-spokój neon

… ale jeszcze kilka rzeczy!

Już na końcu prac remontowych wymyśliliśmy, że kąt pokoju byłby dobrą strefą pracy umysłowej. A gdyby tak stoliczek przesunąć… mógłby być ławką! Albo awaryjnym regałem dla gości. Prawdziwy wnętrzarski transformers 🙂 Dodaliśmy jeszcze szafkę z wyprzedaży, która pomieści materiały do prac plastycznych dla dzieci. Powyżej znalazła się półka na zdjęcia, którą pomalowaliśmy emalią w odcieniu N378 Ficus. Kąt naukowo-plastyczny był gotowy.

Wybór kanapy i rośliny

Gdy zobaczyliśmy kolor ściany, zmieniliśmy nasz plan na wymarzoną zieloną kanapę. Postawiliśmy na odcień pudrowego przygaszonego różu. Trochę jak jogurt jagodowy, trochę jak wrzosy… Z dębowymi nóżkami i dodatkiem poduszek jest idealnie! Ważnym elementem pokoju-spokoju są dla mnie rośliny, które tworzą fantastyczną atmosferę. Marzy mi się, żeby stworzyły wokół książek małą dżunglę.

Salon bez telewizora, czyli pokój-spokój w pełnej krasie

Nasz pokój-spokój to taki salon, ale bez telewizora. Jest jak mini kurorcik wypoczynkowy. Spędzamy w nim wieczory; za dnia jest królestwem dzieci. Na mniejszym stoliczku maluchy grają w planszówki, na biurku notują swoje ważne sprawy, a na kanapie starają się spokojnie czytać. Idea spodobała się starszym dzieciom, a młodsi… Cóż, mają nieco inne metody na regeneracje niż my 😀

Jednak wszystko zaczęło się od tej myśli, że potrzebujemy miejsca na odpoczynek i wyciszenie. Jestem pewna, że kolory, które znajdujemy w naturze nam służą. Nie zawsze można jechać do lasu. Nie zawsze można usiąść nad strumieniem… Ale codziennie będziemy mieli to miejsce pełne naturalnych barw i jego ciepłą przytulność.

pokój-spokój tata z córkami
pokój-spokój po zmroku

– – –

O akcji „Color Now Your Life”

Ostatnich kilkanaście miesięcy to dla wielu z nas czas próby. Zaproszeni do akcji Twórcy podpowiadają, jak w tej nowej rzeczywistości – za sprawą kolorów z kolekcji Tikkurila Color Now 2021 – można wprowadzić do życia harmonię i spokój, a także jak ładować wewnętrzne baterie.

3 komentarze

  • Reply
    Mal
    15 lipca 2021 at 21:00

    Piękny pokój, w pięknych kolorach!

  • Reply
    Dorota
    16 lipca 2021 at 08:00

    Stworzyliście przeuroczy pokój i przepięknie opisałaś proces twórczy, od samego czytania i patrzenia robi się błogo…

  • Reply
    Daniela
    20 lipca 2021 at 11:04

    Cudny pokoik. Jest naprawdę idealny, pięknie dobrane kolory. Wesoło, kolorowo i ze smakiem 🙂

Zostaw Odpowiedź

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.