Looking for Something?

Tikkurila DIY – dom dla lalek

Całkiem niedawno, bo jeszcze na początku minionego wieku, kiedy wielodzietna rodzina nie miała posagu dla wszystkich córek, wybierano dzieci, które zamiast za mąż, posyłano do klasztoru. Ponieważ nie mam pojęcia, jak potoczą się losy mojej córki, na wszelki wypadek postanowiłem zbudować dla niej dom. No może niezupełnie dla niej. Bo dla lalek. Ale jak najbardziej prawdziwy – z salonem, poddaszem, kuchnią, a nawet garażem.

Tikkurila DIY – dom dla lalek

– wpis gościnny przygotowany przez autora bloga Pan Fleks –

Nawet gdybyście bardzo chcieli oderwać swoje pociechy od komputera, konsoli bądź telewizora i sprawić im nietypową zabawkę, gotowy domek dla lalek, będziecie mieli spory kłopot. Są równie trudno dostępne, co
w stanie wojennym kiełbasa podwawelska. I podobnie jak wówczas kiełbasa, to, co dzisiaj znajdziecie w sklepach, bądź internecie, nie do końca jest prawdziwym domkiem dla lalek. Bo albo jest plastikowy, a do jego użycia wykorzystano chemię, przy której pokarm i antybiotyki dla ryb hodowanych na masową skalę, to witamina C, albo jest ładny, ale tak piekielnie drogi i zabytkowy, że aby go kupić, musielibyście zrobić sobie kilkumiesięczne wakacje od kredytu hipotecznego. Rozwiązanie jest więc jedno – musicie zrobić sobie taki domek sami. Chyba, że chcecie, żeby Wasza córka resztę życia spędziła w klasztorze.

Materiał na domek dla lalek w moim projekcie to płyta MDF. Dostaniecie ją w większości marketów budowlanych, więc bez problemu zamówicie gotowe formatki. MDF jest gładki, łatwo się go tnie i równie łatwo maluje.

tikkurila-diy-domek-dla-lalek

Zacząłem od docięcia elementów na całą konstrukcję, a następnie połączyłem ją z dachem małymi gwoździkami.

tikkurila-diy-domek-dla-lalek

Podobnie dach – dwie formatki połączyłem ze sobą, a następnie dokleiłem do reszty budowli. W zależności od pomysłu, poszczególne piętra można podzielić ściankami działowymi – wszystko zależy wyłącznie od Waszej wyobraźni. Dach przykryłem niemal prawdziwą dachówką wykonaną
z cienkich listew.

tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek

Całość zamocowałem małymi gwoździkami, a potem wykończyłem drewnianymi kątownikami i pomalowałem. Oczywiście na różowo. Dom dla lalek nie podlega miejskim architektom ani innym urzędnikom, więc możecie zrobić z nim wszystko. Nawet różową dachówkę.

tikkurila-diy-domek-dla-lalek

Listewki pokryłem farbą Tikkurila Taika Pearl Paint w odcieniu 2074 (Venus HM) – fajnie mieni się w dziennym świetle, dobrze kryje, a dodatkowo pozostawia widoczny rysunek słojów drewna, więc nikt Wam nie zarzuci, że to plastik.

tikkurila-diy-domek-dla-lalek

Poszczególne „piętra” domku pomalowałem wodorozcieńczalną emalią Tikkurila Everal Aqua Semi Matt [40] w odcieniu H336 Candyfloss. Tak, oczywiście, część pomieszczeń będzie różowa. Domek dla lalek, w którym brakuje różu, to niemal jak volkswagen passat bez silnika wysokoprężnego. Widoczne krawędzie wykończyłem cienkimi, drewnianymi listewkami.

tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek

Jeśli nie macie możliwości, aby zrobić takie listewki samodzielnie, bez problemu kupicie je w markecie budowlanym.

Na górnej kondygnacji urządziłem coś na kształt ogródka. Od frontu postawiłem mały płotek, wykonany z drewnianych listewek, a do podłogi przykleiłem sztuczną trawę.

tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek

Tylną część domku przykryłem formatką z tego samego materiału,
z którego jest reszta zabawki. Żeby nie było, że domek służy wyłącznie do zabawy, pomalowałem ją farbą magnetyczną Tikkurila Magnetic. Po wakacjach i powrocie do szkoły, oprócz zabawki, domek będzie pełnił rolę tablicy, na której będzie można przymocować małymi magnesami karteczki z ważnymi informacjami.

tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek

Najwyższy czas na meble.

tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalektikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalektikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek tikkurila-diy-domek-dla-lalek

Ograniczyłem się do tego, na czym faceci znają się najlepiej. Przygotowałem miniatury mebli kuchennych, wygodną sofę i oczywiście duży telewizor. Moja córa zrobiła użytek z maszyny do szycia, którą na początku wakacji kupiła za pieniądze zaoszczędzone na SKO i uszyła dywan, a także pościel do lalkowej sypialni. Dom posiada także kawałek zewnętrznego ogródka, na którym postawiłem garażową wiatę. To będzie świetne miejsce dla małego samochodu-zabawki, którymi robiliśmy kiedyś podczas warsztatów z majsterkowania.

Taki projekt to świetny pomysł na to, żeby spędzić z dzieckiem trochę czasu i wspólnie zbudować jakąś użyteczną zabawkę.  Dobrze jest dać dziecku wolną rękę przy projektowaniu wnętrz. Być może połknie bakcyla i zostanie kiedyś architektem. Wtedy na 100% nie trafi do klasztoru.

Czujesz, że majsterkowanie to Twoja mocna strona? Zajrzyj do pozostałych wpisów Pana Fleksa i ZRÓB TO SAM: metamorfoza taboretu oraz ławka do przedpokoju. Powodzenia!

Komentarze

2
  • Sebastian Skalski

    Piękny domek. Kiedy ja mojej córci zrobiłem zamek to pierwsze pytanie jakie usłyszałem to było „tato a gdzie są schody?”. Patrząc na ten domek mogłeś usłyszeć to samo pytanie. Odpowiedź moja była prosta -będą się wspinać po linie;-). Podsumowując – piękny domek jak wspomniałem wyżej, kolory i ciekawy pomysł na dachówki. Pozdrawiam.

    • Tikkurila. Potęga Kolorów

      Dziękujemy w imieniu Pana Fleksa 🙂 My byliśmy zachwyceni!

Blog marki Tikkurila

Szukasz inspiracji i ciekawych pomysłów na urządzenie wnętrza? Obawiasz się, że sam nie dasz sobie rady z remontem mieszkania i zrujnujesz swój budżet? Dobrze trafiłeś! Na blogu Tikkurila przedstawiamy porady wnętrzarskie i pokazujemy krok po kroku, jak w prosty i przystępny sposób przeprowadzić efektowne metamorfozy wnętrz.
Więcej informacji na temat kolorów, inspiracji wnętrzarskich szukaj na www.tikkurila.pl

Tikkurila. Potęga Kolorów Instagram